Cześć!
Szybko razem dobrnęliśmy do końca tego testu. Aż żal kończyć, bo lubię dzielić się swoją opinią z ludźmi i testować fajne rzeczy.
Podsumowując buty skorzystały z ładnej pogody i trochę pochasały. Może od końca ;) witałem w nich Nowy Rok, żegnałem stary, robiłem zakupy sylwestrowe, jeździłem autem, a nawet rowerem :P Poza tym odwiedziłem w nich kumpli i tak zupełnie spontanicznie, kiedy się nie spodziewały, zrobiłem im ostatnie fotki na zakończenie tego testu. Hooy pozdrawiam :)
A czytelników zapraszam do kupna: czarne Serpentusy .
Ps. Materiał trwały, stylówka jest, każdy w Serpentusach jest the best :D
Fotki:





